Sprzedaż produktów ekologicznych na poziomie 18,7 mld euro odnotowano w 2025 roku w Chinach. Stanowi to wzrost o 22% w porównaniu z rokiem poprzednim. Taki wynik stawia Państwo Środka jako drugi (po USA) największy światowy rynek żywności BIO.
Pracuję w branży produktów ekologicznych od ponad 30 lat i śledzę rozwój rynków na całym świecie. We wrześniu natknąłem się na nowe dane dotyczące Chin za rok 2025. Dwukrotnie przeliczałem te liczby, ponieważ wynik mnie zaskoczył. Odkąd pamiętam, światowy ranking wyglądał tak samo: na pierwszym miejscu USA, na drugim Niemcy. To może się jednak zmienić. Chiński organ regulacyjny rynku odnotował sprzedaż produktów ekologicznych na poziomie 152,2 mld juanów (RMB) w 2025 roku, co stanowi wzrost o 22% w porównaniu z rokiem poprzednim (SAMR/CNCA, 27 sierpnia 2026 r.). Przy średnim kursie walut z 2025 roku odpowiada to kwocie około 18,7 mld euro. Wynik Niemiec wyniósł 18,23 mld euro (AMI/BÖLW) – relacjonuje w serwisie LinkedIN Marco Schlüter, dyrektor zarządzający niemieckiej organizacji Naturland i vice-prezydent IFOAM Organics.
Największe rynki żywności ekologicznej (za 2025r) – prognoza
Oto jak przedstawiałby się ranking największych rynków żywności ekologicznej za rok 2025. W nawiasie źródło danych.
1. Stany Zjednoczone ~62 mld euro (OTA, żywność ekologiczna)
2. Chiny ~18,7 mld euro (SAMR/CNCA)
3. Niemcy 18,2 mld euro (AMI/BÖLW)
4. Francja 12,6 mld euro (Agence Bio)
5. Włochy ~5,5 mld euro (Nomisma/SANA)
Różnica pomiędzy wartością rynku niemieckiego i chińskiego jest niewielka, ale wszystko wskazuje na to, że na koniec 2025 lub 2026 Chiny uplasują się na 2 miejscu.
Chiny już dawno przestały być tylko dostawcą BIO
W Europie postrzegamy Chiny głównie jako dostawcę. W 2025 roku Chiny wyeksportowały do UE 314 000 ton produktów ekologicznych, co oznacza wzrost o 31,5%. Czyni to z nich naszego drugiego co do wielkości dostawcę (po Ekwadorze) oraz źródło 43% importowanych przez nas ekologicznych nasion oleistych i roślin białkowych (DG AGRI, czerwiec 2026 r.) – komentuje Marco Schlüter.
Największym zainteresowaniem żywność ekologiczna spotyka się w chińskich wielkich metropoliach takich jak Pekin, Szanghaj, Kanton, Shenzhen. Popyt rozszerza się teraz na miasta drugiego rzędu, takie jak Hangzhou, Nankin czy Chengdu, a znaczna część sprzedaży odbywa się przez internet. Produkty ekologiczne można znaleźć również w ofercie sieci ALDI, która prowadzi w Chinach ponad 120 sklepów i planuje otwarcie kolejnych 50 w bieżącym roku. Większość środków – ponad 90% wartości sprzedaży – przypada na produkty przetworzone. Same tylko produkty mleczarskie, napoje alkoholowe i mleko modyfikowane dla niemowląt stanowią ponad 70% tego udziału.
Przeczytaj także: Rynek żywności ekologicznej na świecie. Najnowsze dane
Import żywności ekologicznej do Chin jest niewielki
Jeśli chodzi o podaż, Chiny dysponują 3,7 mln hektarów certyfikowanych upraw, co plasuje je na czwartym miejscu na świecie (dane SAMR/CNCA). Import odgrywa tu jedynie niewielką rolę.
Trudności w wejściu bioproducentów na rynek chiński
Marco Schlüter wypunktował bariery utrudniajace europejskim producentom wejście na chiński rynek:
1. Przepisy dotyczące żywności. Chińskie regulacje są złożone i często ulegają zmianom – dotyczy to zarówno kwestii etykietowania, jak i procedur rejestracyjnych czy importowych. Prawidłowe dostosowanie się do nich wymaga czasu i lokalnej wiedzy eksperckiej.
2. Certyfikacja. Unijny certyfikat ekologiczny nie jest uznawany w Chinach. Aby sprzedawać produkty jako ekologiczne, konieczne jest uzyskanie chińskiego certyfikatu. Jedynym krajem posiadającym umowę o równoważności systemów jest Nowa Zelandia.
Oryginalny post na Linkedin: https://lnkd.in/p/dzXmasQi
Dziękujemy, że jesteś z nami. Jeżeli interesuje Ciebie tematyka rynku żywności ekologicznej, zapisz się nasz newsletter i śledź nas w mediach społecznościowych


